czwartek, 22 sierpnia 2013

A w Domu na Łąkach...



Czy znasz takie miejsce na ziemi, gdzie możesz poznać siebie samego na nowo?
Zajrzeć w swoje serce, swoje potrzeby i myśli.
Zachłysnąć się spokojem, ciszą, przyrodą, czystym powietrzem, błękitem nieba.
Smakiem świeżo zrobionego, domowego masła, chleba, twarogu, ciasta...


Czy znasz takie miejsce, gdzie czas płynie zupełnie inaczej, liczy się tylko chwila, która trwa?
Nikt nie dzwoni, nikt nie pogania nas z niczym, nie pyta, nic od nas nie oczekuje. 
Gdzie rytm nadają zachody i wschody słońca.

...

Gdyby wszystko było takie proste wzdłuż i wszerz, to mogłoby być i nasze miejsce do życia.


Cudowne, jedyne, przepiękne chwile z przyrodą w roli głównej.





Dom na Łąkach




Ciężko z takich miejsc wraca się do miasta, a tym bardziej do Anglii...

 Życie....


Pozdrawiam wszystkich zaglądających.
Cieszę się, że ciągle jesteście...mimo że ostatnio tak niewiele mnie w blogowym świecie.

Obiecuję być tutaj częściej :)

Kasia






69 komentarzy:

  1. Kasiu, nadrabiam zaległości blogowe i widzę, że Twoje wakacje były naprawdę udane! Spotkanie z Izą, pobyt w takim miejscu, to wszystko musiało się udać:-)
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne krajobrazy, piękne miejsce na odpoczynek :-) Zapraszam do mnie- mam tak na codzień... tylko gór brakuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile klekotków tam ! tzn. bocianów :D
    Super mix z nimi :)
    Wpoczynek w takim domu, pośród takich krajobrazów musi sie udać :)
    Szkoda tylko, że wszystko co dobre szybko się kończy :(
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj znowu , cięzko się wraca z takich miejsc...

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę,że naładowaliście akumulatory na długi czas, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciężko się wraca z wakacji, tym bardziej z tak cudnych miejsc ...
    Miło Cię znowu czytać ... buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsca i urocze fotki:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana , zrelaksowałam się patrząc na te zdjęcia ! :-) Fajnie , ze udało Wam się znalesc takie miejsce..magiczne .

    OdpowiedzUsuń
  9. przepiękne widoki :) takiej kumulacji boćków w życiu nie widziałam :D

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie z takiego miejsca wróciłam...próbuje się teraz otrząsnąć i wrócić do rzeczywistości...ciężko jest...
    Zdjęcia cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne zdjęcia i pewnie piękne wspomnienia z wakacji....
    a ja właśnie mieszkam w takim miejscu, choć dom inny ale okolica podobna.... takie Moje Miejsce Na Ziemi
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudnie, ale myślę, że wszędzie może być pięknie gdy postaramy się o odpowiedni nastrój i radość w serduchu, nawet w Anglii:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne wspomnienia,cudowne miejsce:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasiu miejsce niezmącone..nieskazitelne piękno natury... Wspaniałe zdjęcia. Tak z takiego miejsca musiało ciężko się wracać:):* buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Sielski czas..... przyroda , pogoda i radość chłopaków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne zdjęcia :) też mam takie miejsce na ziemi gdzie chciałabym zostać na zawsze.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ahhh az zapachnialo tesknota do takich miejsc...

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczęśliwe chwile...piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  19. niestety takie miejsca docenia się jak nie są na co dzień... na wyciągnięcie ręki, widzę że wspaniale wypoczęliście buźki dla Was

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiekne zdjecia :-D Az od nich zapachnialo laka i polnymi kwiatami :-D A chlopcy wygladaja na zadowolonych :-D

    Pozdrawiam cieplutko :-D

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam bociany ;) A widok Boski ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nic sie nie martw kochana. Dom i rodzina to coś, co nosimy w sercu więc nie ważne, gdzie jesteśmy gdyż tam jest nasz dom. Pozdrowenia i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  23. oj, mnie by sie tez nie chcialo wracac...- pieknie, zwlaszcza te bociany :O)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak cudownie czytać takie piekne słowa o ulubionym miejscu :) bywamy tam co najmniej raz w roku, teraz było tak: http://mamawcentrum.blogspot.com/2013/08/kolor-i-swiato.html
    To wspniale miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam takiego miejsca... Może i dobrze, przynajmniej za nim nie tęsknię :-)
    Fotki cudne!

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne okolice...widzę,ze to Twoje rodzinne strony.
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piekne widoki, wspanialy urlop:) I ja mogla bym tak chociaz przez rok
    uciec do takiej chatki z pieknym widokiem:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne słowa... Kochana widoki są prześliczne, a chłopcy jeszcze bardziej. Wyobrażam, że ciężko było wracać...
    Pozdrawiam Cię kochana
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj z pewnością ciężko Kasiu szczególnie, ze osoby o wrażliwej duszy uronią łzę nawet na widok przypadkowej staruszki czy słysząc roztkliwiającą piosenkę ... a co dopiero wyjeżdżając od ukochanych rodziców z miejsca gdzie korzenie ... buziaki dla Was ogromiaste!!! Ps siedzę właśnie w przychodni i czekam na lekarza bo chyba klimat nie służy mi po powrocie znad morza ... nie mogę przełykać.

    OdpowiedzUsuń
  30. rzeczywiście piękny spokój... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kasieńko miejsce jak z opowieści, Dom na Łąkach a ja na ulicy Łąkowej :)
    Szczęście dzieci aż czuć przez monitor...

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio widziałam wiele bocianów na polu pod miastem. Zrobiło mi się smutno, odlatują, kończy się lato...
    Fajnych masz chłopaków :)

    OdpowiedzUsuń
  33. zdjecia cuden pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  34. Przepiękne wakacje :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  35. Naszej oazy nadal szukamy z nadzieja, ze przyjdzie nam kiedys tam zamieszkac.
    PS Przepiekne miejsce!
    Widac spokoj na tych fotkach....

    OdpowiedzUsuń
  36. bajkowe klimaty...w takich chwilach powtarzam sobie - wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma...
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowne miejsce Kasiu, idealne do relaksu, widac że Twoi chłopcy przeszczęśliwi. Pozdrawiam ciepło, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne widoki, ta przestrzeń, bociany!!!! To właśnie kocham :)
    Gorące pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kasiu, ale dobrze wiedzieć, że jest takie miejsce, że można chociaż na wakacje. Tak wielu ludzi tego nie ma, nie ma tej "bazy", do której w ciężkich chwilach można chociaż myślami się przenieść :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mimo,że nie możesz tu zamieszkać,to jednak dobrze jest mieć taki cudne miejsce,,,:)
    Super dzieciaczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  41. dziękuję za życzenia;) piękny ten twój blog;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękne miejsce - jak dla mnie nie tylko na wakacyjny wyjazd...

    OdpowiedzUsuń
  43. Prowadzisz fajnego bloga. Podobają mi się Twoje zestawienia kolorów.ola fi z "La mia casa".

    OdpowiedzUsuń
  44. Już widzę,że mieliście cudowny urlop...miejsce niesamowite.Sielskie:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Trafiłam do Ciebie przeglądając różne blogowe stronki. Podoba mi się i będę na pewno częstym gościem w domu na wygnanku;) Cudowne dekoracje, wnętrza, przytulnie tutaj u Ciebie, pokój Twoich synków jak wyciągnięty z amerykańskiego filmu - przepiękny;) Twoja Country kuchnia – cudowna. Lubię taki styl. Mogłabym się tak jeszcze bardziej rozpisać ale zostawię sobie coś na później ;)
    Pozdrawiam :)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudne miejsce. Kasiu wiem dokładnie o czym mówisz, ale takie życie....Buziaki kochana.

    OdpowiedzUsuń
  47. Cieszę się że Ty miałaś takie chwile mam nadzieję że było ich troszkę więcej nisz troszkę.
    Każdy by chciał znaleźć takie miejsce gdzie czas płynie wolniej a życie nie przecieka między palcami.
    Pozdrawiam Cię serdecznie M.

    OdpowiedzUsuń
  48. mam , a raczej miałam, od kilkunastu lat niestety nie jest juz otwarty dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  49. Pięknie tam w tym Waszym domu na łąkach, sielsko, beztrosko, zielono...Nie dziwię się że trudno Wam wracać do Anglii, do codzienności. Ale Twój dom jest taki piękny, że też uwielbiałabym w nim spędzać czas:-) Uściski!!

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo dziękuje Kasiu.....))))Cudne miejsce i zdjęcia....Samo życie.....Pozdrawiam cieplutko....pa...

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetne zdjęcia, urocze dzieciaki, piękne widoki. Aż się oczy radują i serce. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. klimatyczny ten domek! super!
    ja wlasnie wczoraj wrocilam z pl do uk.. ja tutaj wracam jak do domu i tesknie itp.. mam nadzieje ze kiedys tez tak bedziesz miala...

    .........tyle ze ja nie mam takiego urokliwego domku w pl..........

    OdpowiedzUsuń
  53. OOO i bociany i to ile bocianow :) widze, ze ktos wybral sie do PL :)

    OdpowiedzUsuń
  54. to fakt, że ciężko wracać z takiego miejsca. ale pomyśl jakie to szczęście mieć takie miejsce...

    OdpowiedzUsuń
  55. zdjęcia jak pocztówki :)
    piękny rejon... do urlopów... jak dla mnie. choć pieknie sie mi oglada i poodpoczywałoby sie nie jeden raz, to nie umiałabym żyć tak daleko od cywilizacji na co dzień... tak jak piszesz, zgodnie z rytmem wschodów i zachodów słońca.

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo mi miło poinformować Cię o wyróżnieniu Versatile: http://umatiny.blogspot.com/2013/08/wyroznienie.html

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Oj bardzo ciezko... doskonale Cie rozumiem...

    OdpowiedzUsuń
  58. Cudowne, beztroskie chwile i piękne wspomnienia :)
    Pozdrawiam cieplutko :D

    OdpowiedzUsuń
  59. znam ten stan ano znam :)))) nawet napisałyśmy podobnie :))))))))))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  60. Witaj Kasiu,Piękne fotki.pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  61. origamiiptaki.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  62. Witam z radością i zachwytem przeglądałam właśnie Twojego bloga, będę z pewnością zaglądać częściej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Widzę,że nie tylko ja jestem fanką wnętrz:) świetny blog, pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Piękne widoki! Domek jest cudownie położony :)

    OdpowiedzUsuń
  65. ależ cudne: ten dom na łąkach i uśmiechu chłopców :))

    OdpowiedzUsuń
  66. Krzesełka z tymi czerwonymi poduszkami wyglądają cudnie....

    OdpowiedzUsuń
  67. Kasiu - piękne miejsce... ja bym nie wracała do miasta.
    Niby uciekłam na wieś, ale ta nasza wieś taka miejska bardziej, a marzy mi się dzicz :))
    Mimo to i tak jest o niebo lepiej niż w środku aglomeracji, ta cisza, spokój, okoliczności przyrody...raz się żyje!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...