niedziela, 25 listopada 2012

Liczy się tylko miłość


 Pytanie drugie zabawy: Co uważasz za największą wartość w swoim życiu?

I jak w tytule liczy się tylko miłość.
A miłość dla mnie to małżeństwo, to rodzina.

Zaskakujące uczucie, bo z jednej strony jestem gotowa oddać Łukaszowi nerkę, a z drugiej złoszczą mnie pozostawiane przez niego wszędzie ubrania lub narzędzia. 
Ale fakt jest taki, że nie można nikogo zmienić prócz siebie samego.
Nie jestem w stanie sprawić, by bardziej przykładał się do sprzątania, mogę jedynie powstrzymać się od nękania go. Co oczywiście nie jest proste ;)
Kocham go takiego jaki jest, to takie moje małżeńskie motto.

...

W tym poście chciałam również podziękować Basi. Znamy się tylko ze świata wirtualnego, ale jest to osoba magiczna z wielkim sercem.
Miałam to szczęście, że otrzymałam od niej girlandę, która jest w tej chwili przedmiotem candy na jej blogu. 
A także wspaniałe śnieżynki-frywolitki. Przecudne. Basiu masz wielki talent!
Nawet nie spodziewałam się, że w blogowym świecie spotkam takie fantastyczne osoby :)




Najistotniejsza część naszej rodziny :)
Aleks i Wojtek



Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego!!!


64 komentarze:

  1. Śliczności dostałaś:))) A Ciasteczek smakowicie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz cudowny dom i wspaniałą rodzinke, nie znam Cię ale zapewne jesteś fantastyczną i mądrą osobą.
    Miałabym pytanko co do łóżek chłopców, koniecznie chce zdobyć takie dla swojego synka ale nie wiem gdzie, może coś mi doradzisz, pozdrawiam Aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa. Co do łóżek...To są one z Ikei. Ja wylicytowałam oba na ebayu angielskim. Były używane. Nie jestem pewna ale już chyba nie są w sprzedaży.
      Aga a Ty jesteś z UK?

      Usuń
    2. Nie ja mieszkam w Polsce. Kurcze strasznie fajne te łóżeczka są, w ogóle u Ciebie jest tak jakoś inaczej, tak z sercem, podoba mi się niesamowicie. No z tym ebeyem to ja niewiem dokładnie jak to działa, ale łóżeczko mi się podoba wątpię jednak, że je gdziekolwiek znajdę skoro niema ich w ikea. Cudnie masz u Ciebie Kasiu, pozdrawiam.

      Usuń
  3. Twoje rozmyślanie to właśnie miłość,miłość szczera i bezwzględna.Ciesze się z Tobą Kochana dbaj i chuchaj,całuję
    Cudeńka dostałaś

    OdpowiedzUsuń
  4. hm, chyba lepiej tego nie mogłaś ująć kochana!nie mam nic do dodania, mogę się tylko podpisać!to miłość daje nam napęd do działania, sprawia, że mamy w życiu sens, robimy rzeczy niemożliwe czasem...:)girlanda jest przepiękna, taka bardzo delikatna, ulotna, jak mgiełka...ludzie naprawdę mają talenty:)śnieżynki chetnie zabrałabym na moją choinkę hihi buźka dla Ciebie i Tw bliskich:)p.s. chłopcy to naprawdę wyglądają jak bliźnięta...są bardzo podobni do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz dobre podejście - tak trzymaj :) Cudowna frywolitkowa zawieszka i girlanda. Miłej niedzieli Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałą rodzinkę tworzycie:) bo rodzina to podstawa, tak jak piszesz:) i śliczności dostałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiez cudownosci otrzymalas, gratuluje:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie napisałaś o swojej rodzinie i bardzo podobało mi się,że kochasz męża i akceptujesz go takim jakim jest a nie próbujesz zmieniać :)) Chłopcy super i niesamowicie do siebie podobni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się
    z Tobą w całej rozciągłości!
    pozdrawiam cieplutko całą rodzinkę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. i ja się podpisuję pod tym co w poście :)))

    pozdrawiam Kasiu cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasiu pięknie napisałaś :)
    Cudne upominki!
    Całusy.

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne pomysły na ozdoby, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Same cudeńka!!!
    Bucik skradł moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie napisałaś- może dlatego, że myślę o miłości dokładnie tak jak Ty- szczególnie o tej do męża.
    a prezentów zazdroszczę- są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne słowa o miłości ....
    Cudowną masz rodzinkę Kasiu :)
    Piękne te świąteczne dekoracje.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekne zdjecia :)) dzieciaczki sliczne .... i piekny kredesik:)) .... a blogowy swiat potrafi nas faktycznie zaskoczyc ...bardzo pozytywnie ...fantastycznymi ludzmi :))) Miłej niedzieli :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach...ta milosc, rodzina najwazniejsza, piekne slowa i piekne dekoracje :)))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne te Twoje chłopaki :-)) Naprawdę bardzo fajnie są :-) Wiesz.. ja mam z tym problem.. z tą bezwzględną akceptacją mężowych narzędzi pod nogami..skarpetek przy mojej antycznej szafce itd .. ciągle próbuję sama siebie zmieniać na lepszą.. wiesz pracuję nad sobą.. i jakoś mnie szlak trafia jak ktoś nad sobą pracować nie chce ;-) Ale bardzo podziwiam ludzi takich jak Ty! przepięknie to ujęłaś.. że zmienić możemy najwyżej siebie.. i że nie zmienisz tego czy tamtego.. ale możesz zmienic w sobie coś w zamian. Ale ja wiem, że kiedyś dojdę do tego stanu, że w pełni zaakceptuję mojego kochanego nad życie męża z wadami jednak znaczącymi paroma ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko ja też czasami zrzędzę...oj bardzo...ale to wtedy na wszystko i na wszystkich...Taki chwilowy spadek nastroju ;) A tak w ogóle to ja mam prawie idealnego męża, to taka nagroda za poprzedni związek "pod prąd". O tyle jest mi łatwiej ;)

      Usuń
  19. Kasiu wspaniale to wszystko ujęłaś no i te prezenty...te śnieżynki są takie delikatne i przez to takie piękne:))))
    wspaniałe chłopaki!uściski dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie to napisałaś i podpisuję się pod tym. Gratuluję rodzinki :) Pomysł z frywolitkami jest super, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu wspaniałe prezenty dostałaś!!! gratuluję serdecznie;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowny prezent!!! A chłopcy są uroczy :* Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. masz absolutną rację !!! myslę ze nie kazdy ma to szczęscie i dlatego trzeba umiec docenic i pielęgnowac to uczucie,
    a zdjęcia chłopaków potwierdzaja, ze Twój dom jest ciepły i pełen miłości :)
    a moze dołaczysz do mojej zabawy ?

    OdpowiedzUsuń
  24. Dylemat mam identyczny jak kochac kogoś bezwarunkowo ale jednoczęsnie nie zwariowąc przez "porzucone w kacie skarpetki".Szydelkowe gwiazdki sa cudne,Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne świąteczne prezenty Ci się dostało:)
    Ależ długo mnie u Ciebie nie było, aż mi wstyd:)Z moim małżonkiem mam podobnie i z synciem też, ale nie zamieniłabym ich na nic innego w świecie. Nie wyobrażam sobie życia bez moich chłopaków. Twoi chłopcy są cudowni:)!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  26. ale u Ciebie juz swiatecznie :)
    co do zmian to ja nie jestem do konca przekonana do tego zmieniania tylko siebie, wiem ze od siebie sie powinno zaczac ale to wszystko zalezy czy druga osoba to docenia, zauwaza i sama probuje tez cos w sobie zmienic. w zwiazku oczywiscie trzeba sie dotrzec tylko to musi byc obustronne, dla mnie tylko wtedy ma sens
    PS wyglada na to, ze masz idealnego meza :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To ja też zapisuje się w tą kolejeczke po te cudeńka pozdrawiam Ula
    urliss1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. 100% racja :) rodzina=miłość=szczęście.
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  29. Kasiu, pięknie napisane!Tak to już z tymi naszymi mężami, że denerwują z tym swoim bałaganiarstwem ( u mnie to samo jest:-) ale kim byśmy bez nich były...
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczniuchne te Twoje chłopaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. zdjecia cudne ... a same ślicznosci dostałas pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  32. alez chlopcy sa do siebie podobni :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie napisałaś.... czuć miłość od razu pomimo rozrzuconych ubrań i narzędzi.
    A w tych oczach co na zdjęciach pokazujesz zakochać się można od razu!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  34. Twoja odpowiedz na konkursowe pytanie jest jakby wyjęta z moich ust (również ta cześć o sprzątaniu męża ;)) Piękna girlanda i cudowne śnieżynki, a ta witrynka....Za każdym razem kiedy odwiedzam Twój blog mam wielką ochotę usiąść u Ciebie w fotelu i wypić wspólną herbatkę. Wytwarzasz niesamowity nastrój.
    Zapraszam do siebie na swoje pierwszą Candową Rozdawajkę :)
    http://www.niezapominatka.blogspot.com/2012/11/candowa-rozdawajka.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję wspaniałej rodziny...Prezenty super...Moje motto rodzinne to..."nie sztuka kochać ideała..." Cieplutkie całuski pa...

    OdpowiedzUsuń
  36. Wspaniałe zdjęcia! Zachwycające! Największa wartość? Dom! Ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami :)

    OdpowiedzUsuń
  37. śnieżynki Super. Ale chłopcy urośli:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Witaj:)Miło mi zostać Twoim 300 obserwatorem.Piękne ,ciepłe miejsce,a odpowiedz na pytanko-sama bym tak odpowiedziała:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kasiu, ale oni do Ciebie podobni:)

    OdpowiedzUsuń
  40. To, co napisałaś o miłości bardzo dobrze widać w Twoim blogu (zarówno w zdjęciach, jak i w ich opisach :-) Choć uszczegółowienie dotyczące męża, wydaje się bardzo odkrywcze i można je przyjąć jako dobrą radę dla wszystkich mężatek :-) Przepiękne dekoracje!

    OdpowiedzUsuń
  41. Niesamowita atmosfera i klimat panuje na Twoim blogu... Jestem zachwycona Twoimi słowami i kadrami magicznymi... Uwielbiam takie miejsca w tym blogowym świecie kiedy to odkrywa je się i od razu ma się ochotę rozsiąść i zagłębiać wszystko po kolei:) Pozdrawiam cieplutko i nieśmiało zapraszam też do nas:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak , liczy się tylko miłośc, bo ona nadaje sens życiu. Może to wytarty slogan , ale jakze prawdziwy :) W Twoim domku zawsze panuje taka cudowna atmosfera, a śniezynki mnie powaliły, cudowne są. Pozdrawiam i zapraszam na moje pierwsze candy:) Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  43. :)a wiesz, że jak oddasz nerkę, to pewnie porządek stanie się jego zaletą, bo z tym przeszczepem organu tak jak jest, choć ja transfuzje krwi też podejrzewam, jak mój M. bardziej porządkowy ode mnie się zrobił ;)
    czy tam w kredensiku Zorki się między pięknymi filiżankami wychyla ;)?

    OdpowiedzUsuń
  44. Tak, przywieziony z Polski, a znaleziony na jednym z sąsiednich strychów ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. To prawda ,że w blogowym świecie jest tyle fantastychnych zdolnych dziewczyn.Girlanda i gwiazdki są sliczne. Co do facetów, to ja swojego nie zmieniam, ale gderać , to gderam jak najbardziej o tym co robi nie tak.Powiedzmy ,że nie zmieniam a nauczam ;-).

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudna girlanda!Zapewnia nastrój świąteczny od zaraz!Pędzę zapisać się na candy.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. to motto króluje tez u nas w domu :) wiec doskonale Cie rozumiem :)
    aaa no i milosc najwazniejsza w zyciu (i zdrowie ;) )

    chłopaki przystojniaki ;)
    a ozdoby sliczne

    OdpowiedzUsuń
  48. Oj tak, miłość to najważniejszy element naszego życia - nic innego się tak nie liczy!
    A ja znam podobne motto: chcesz zmienić świat, zacznij od siebie. :)
    Buziaczki
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  49. Kasiu, wspaniale podejście :)
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę u Ciebie zostawić komentarza, bo masz włączoną weryfikację ;)
      Tutaj więc go wkleje ;)
      Dobrze, że jesteś :)
      Bardzo lubię te choineczki. Ta niebieska bardzo mi się podoba. Zreszta wszystkie kolory fajne. To dziwne ale ja miałam więcej czasu na takie rzeczy w zeszłym roku, kiedy Wojtek miał rok. Teraz jak ma dwa a Aleks 3,5 większość czasu się nimi zajmuję. Ciągle o coś wołają, mama pić, mama on mi to zabrał, mama ammm. Zero skupienia ;) Na razie odpuszczam sprawy szyciowe...

      niedziela, 02 grudnia, 2012

      Usuń
  50. Witaj:) Wsrod Twoich piekności które uwielbiam ogladac od dawna zostawiam niesmialo zaproszenie na moja pierwsza rozdawajkę:) Pozdrawiam - Iza

    OdpowiedzUsuń
  51. Miłość to uczucie, które jest jednym z najsilniejszych i najbardziej znaczących przeżyć w życiu człowieka.
    Człowiek rodzi się z miłości, dla miłości i do miłości. Jest wiele wyrazów miłości, może ona być skierowana do dziecka, kobiety, ojczyzny, boga.
    Wydaje mi się, że w życiu są takie chwile, dla których warto żyć. Warto żyć dla kogoś, kogo kochamy. Jednym słowem warto żyć dla miłości, ale trzeba umieć z nią żyć...
    Miłość jest jak jedzenie, potrzebne do życia. Bez niej człowiek usycha jak roślinka bez wody. Miłość jest najważniejszą wartością w życiu.
    Pierwszą miłością w życiu człowieka jest przywiązanie małego dziecka do matki i ojca. Są to dwie najważniejsze osoby dla małej, bezbronnej istoty. W nich składa całą swą ufność, poczucie bezpieczeństwa, któremu towarzyszy miłość. Głębią uczucia odznacza się stosunek matki do dziecka. Miłość macierzyńska jest pełna czułości, troskliwości, gotowości do poświęceń i trwa przez całe życie. Więź rodzinna jest tym fundamentem, na którym zawsze możemy budować wszystkie inne wartości. W rodzinie zawsze powinno się znaleźć wsparcie. Miłość jest najwspanialszą wartością życiową ,na rzecz której warto zrezygnować z wielu rzeczy ,gdyż jedynie w niej można odnaleźć szczęście.
    Twój blog przepełniony jest miłością, a największymi skarbami to Twoje dwa szkraby.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę powiedzieć, że wzruszyłam się tym co napisałaś...

      Usuń
  52. piękne zdjecia synów...widać w nich tyle miłości...dla mnie miłość to tez moja rodzina..mimo ,że taka mała...dwuosobowa....wczoraj mój mą powiedział mi ,że mam takie piekne oczy...zawsze mi mówi ,że się w nich zakochał..ale wczoraj powiedział ,że mam takie oczy kochające...no i czy dla takich chwil nie warto zyc...juz nawet nie przyczepiłam się do niezbyt dobrze umytych sztućców...no bo jak....hihihihi
    a śnieżynki to mistrzostwo swiata:)))

    OdpowiedzUsuń
  53. Po kim te piękne oczy?!Po Mamci? A frywolitki niesamowite!!! Ja w tym roku robiłam szydełkowe, frywolitki próbowałam, ale to wyższa szkoła jak na razie:) Pozdrawiam Cię na tym Wygnanku:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jestem pod wrażeniem. Zdjęcia są naprawdę wyjątkowe.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...